Ciekawostki
Jakieś ciekawostki z dzisiejszego dnia? Ha, nie ma żadnych, bo nie zdarzyło się nic, czego niespodziewałbym się zobaczyć dzisiaj. No, może poza tym, że PW przefarbował włosy na blond. Czy pasuje mu z takim kolorem? Odpowiem tak: pasuje jak pięść do nosa, ale to pewnie kwestia przyzyczajenia. Teraz, gdy piszę te słowa jest godzina 21:56. Czuję się naprawdę chujowo, ze względu na jutrzejszy dzień, który kojarzy mi się z. - o zgrozo - lekcjami. Koniec z wstawaniem, kiedy powieki będą na tyle wypoczęte, by zejść z oczu. Teraz budzikiem będzie dla mnie kochany zegareczek. No, mówi się trudno. Gorzej będzie z samymi lekcjami, pracami domowymi i sprawdzianami. Tutaj właśnie jest to, co przyprawia mnie o dreszcze pomiędzy kolejnymi wymiotami, tutaj jest cały gorzki kąsek, którego obawiam się najbardziej... na razie, bo jeżeli zdam do następnej klasy, będzie jeszcze gorzej, ponieważ będzie to klasa... tak, tak - maturalna. Teraz inna beczka. Jestem obecnie w dołku finansowym (standardowo... aż za bardzo).
Wakacje ucznia .